WYJAZ DO WIERNSHEIM
W dniach od 01.09. – 05.09. tego roku Orkiestra Archetti miała zaszczyt gościć w Wiernsheim , niewielkiej - bo liczącej
ok. 6 tys. Mieszkańców - gminie w południowych Niemczech.
Przypadek, zrządzenie losu, a może po prostu tak miało być?
Kiedy 11 czerwca Archetti zagrała kolejny, już drugi koncert
w Chełmie Śląskim, a ogromnym brawom nie było końca, podszedł do mnie , jak się później okazało , Burmistrz gminy Wiernsheim Pan Karlheinz Oehler. Pogratulował pięknego koncertu i zapytał, czy Orkiestra mogłaby gościć w jego gminie.
Przyjęliśmy to zaproszenie z wielką radością i na początku września Archetti wyruszyła w swoje pierwsze zagraniczne wojaże.
Już pierwszego dnia, kiedy dotarliśmy do Wiernsheim, zdaliśmy sobie sprawę z tego, że to będzie dla nas wspaniały czas.
2 września
Rankiem, zaraz po śniadaniu wyjechaliśmy z Wiernsheim
do największego Zoo Wilhelma w Stuttgarcie.
Wieczorny koncert w hali Waldenser w Pinache zgromadził liczne grono słuchaczy.Orkiestra zaprezentowała się wspaniale, świadczyć o tym mogą owacje na stojąco i dwa bisy.
Po udanym koncercie zostaliśmy zaproszeni na kolację
do restauracji Kelter.
3 września
Wycieczka do Maulbronn i zwiedzanie klasztoru.
Wieczorem Orkiestra wystąpiła z koncertem w Friolzheim.
4 września
Wyjazd do Schwarzwaldu. Zapora wodna w przełęczy Schwarzenbachu, Mummelsee, Lothar – Pfad.
Kolejnym punktem przepełnionego atrakcjami dnia był udział
w prezentacji przyrządzania wiśniowego schwarzwaldzkiego tortu. Po profesjonalnej prezentacji nastąpiła konsumpcja, podczas której wszyscy docenili bajeczny smak wspaniałego dzieła sztuki kulinarnej.
Wieczorem koncert w pizzerii, dedykowany Panu Burmistrzowi
i rodzinom , które nas gościły w swoich domach.
5 września
„Jak szybko mijają chwile, jak szybko mija czas.….”
Słowa tej piosenki chyba najtrafniej oddają to co czuliśmy w tym dniu.
Czas się pożegnać. To był piękny czas dla Archetti.
Wszyscy, którzy nas gościli wraz z Burmistrzem Karlheinzem Oehler’em na czele, otoczyli nas bardzo troskliwą opieką.
Podczas wizyty w Wiernsheim przez cały czas odczuwaliśmy życzliwość i bardzo rodzinną atmosferę.
Dzięki tej wizycie zyskaliśmy nowych, serdecznych przyjaciół. Dziękujemy za to z całego serca.
P.S.1
Serdecznie dziękuję Panu Piotrowi Dzióbkowi za pełnienie roli tłumacza oraz mojemu mężowi Piotrowi, który, towarzysząc Orkiestrze, „zatrzymywał w kadrze” wszystkie piękne chwile.
P.S.2
Orkiestra Archetti wystąpiła w nowych,pięknych strojach,
które zasponsorowało Miejskie Centrum Kultury i Sportu.
Bardzo serdecznie dziękujemy.


