PATRYK DZIÓBEK

 

Urodziłem się w 1994roku. Moja przygoda ze skrzypcami zaczęła się w odległym roku 2001, trwa do teraz i mam nadzieję,
że jeszcze długo się nie skończy.  
W tamtych latach nie tylko odkrywałem swoje umiejętności muzyczne, ale także teatralne, o czym świadczą role na deskach scen w „zerówce” oraz „podstawówce”. Najlepiej wspominam rolę Misia Czarnuszka.

W zasadzie nie miałem dużego wpływu na instrument, w jakim będę kształcił swoje, jakby to nazwać, „rzemiosło”,  lecz wypadło właśnie tak i gdybym miał wybierać dzisiaj, na pewno skończyłoby się na tym samym. Nie należę do osób, które grają na skrzypcach dniem i nocą, a to dlatego , że ulegam, niestety, innym pokusom .

Jestem także osobą niezbyt poważną i staram się cały czas pozytywnie patrzeć na świat . Oprócz grania na skrzypcach uwielbiam też śpiewać, co robię dosłownie przez cały czas, będąc poza domem oraz grać na gitarze (choć nazwać tego graniem jako takim, jeszcze nie można) .
Słucham także rocka, muzyki eksperymentalnej i jazzu.

 

Komentarze
  • Weronika Niziołek

    22.10.2011

    Hmm. No tak Patryku.. 10 lat temu usłyszałam po raz pierwszy twoje "brzdękolenie" pamiętam pamiętam.. Kiedy siedziałam słuchałam jak grasz i powtarzałam :"okienko" chociaż nie wiedziałam co to jest po prostu Twoja mama mnie o to prosiła :) później było co raz lepiej; "Skrzypek na dachu" "Łoś Patataj" uwielbiam ! A teraz? Jestem dumna że znam kogoś takiego :) . A co do śpiewania do fakt nawet kiedy idziemy razem do sklepu to nucisz jakieś piosenki..

Wystaw komentarz
Imię i nazwisko:
E-mail:
Strona internetowa:
Treść komentarza:
Archetti 2009 - wszelkie prawa zastrzeżone.